środa, 11 stycznia 2012

Seriale

Wczoraj nie obejrzałam żadnego filmu, a to wszystko przez to, ze sesja się zbliża i wypada się uczyć. No i dodatkowo... zaczęłam oglądać kolejny serial "White collar".
I tu znów muszę się przyczepić do polskiego tłumaczenia tytułów. CHOLERA! Raz wymyślają hasła z kosmosu, a raz tłumaczą słówko w słówko! White collar to z ang. urzędas i tak by tytuł brzmiał dużo lepiej niż... BIAŁE KOŁNIERZYKI! Co to za  wgl nazwa dla serialu?! Grrr....

Postanowiłam zrobić takie małe podsumowanie seriali, które oglądam:
  1. Dexter - kocham to mało powiedziane <3 
  2. True Blood - mój drugi ulubiony serial
  3. Spartacus - na początku zajeżdżał mi pornosem, ale jak się wkręciłam to nie mogłam się od niego oderwać! 
  4. The Walking Death - świetne efekty i charakteryzacje!
  5. Glee - przeuroczy :3
  6. The American Horror Story - zajebiście schizujący! Po każdym odcinku zastanawiałam się WTF?!
  7. The Vampire Diaries 
  8. Misfits
  9. Supernatural - co prawda zatrzymałam się na 5 sezonie, ale chłopaków uwielbiam
To są seriale, które śledzę praktycznie non stop. Właśnie uświadomiłam sobie ile ja "marnuję" czasu na to wszystko!
Przewinęło się jeszcze kilka jak np. Californication, ale Hank już mi się znudził... A teraz zaczynam swoją przygodę z BIAŁYMI KOŁNIERZYKAMI i od czasu do czasu obejrzę sobie How I Met Your Mother i o dziwo (strasznie nie lubię comedycentralowskich seriali!) mnie bawi.

A teraz może jakiś film na dobranoc?
Jutro obiecuje poświęcić (prawie) CAŁY dzień matmie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz