niedziela, 8 stycznia 2012

7. Kłamstwo/ Cry Wolf

Taaa... pierwszą rzeczą jaka warto zauważyć, to to jak świetnie "przetłumaczony" jest tytuł filmu.. Przetłumaczeniem to, to nie jest. Wymyślają jakieś banalne hasła, by zachęcić polskich widzów do pójścia do kina i obejrzenia filmu, czy co? Jesteśmy, aż tak niedorozwiniętym krajem?

A teraz do rzeczy. W końcu mogłam siąść przed TV i obejrzeć coś 'starszego'. Mało straszny, ale trzyma w napięciu, prawie do samego końca, chociaż zakończenie dosyć przewidywalne (chociaż nie do końca!)
Podobny nieco do "Niepokoju" (z Shia La Bouf'em) Ogólnie polecam.

I tak szybko o czym (chociaż niby miałam nie opisywać, bo można sobie sprawdzić w necie, ale jednak warto jednak wiedzieć mniej więcej) : Na terenie uniwerku znajdują zwłoki dziewczyny. Grupka przyjaciół wymyśla seryjnego mordercę i rozsyła jego szczegółowy opis po kampusach. Głupia zabawa przeradza się w
"przerażającą" walkę o życie.




Miłym zaskoczeniem był Bon Jovi! :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz